Juniorki młodsze Pabiksu Forma u DyBy Pabianice zwyciężyły swój ostatni w tym sezonie mecz, uplasowały się dzięki temu na trzecim miejscu łódzkiej ligi. Założenie sezonu zostało spełnione! Choć do liderek ligi bardzo dużo nam brakuje, to cieszy fakt że będąc młodszym zespołem w lidze zdołaliśmy wygrać te mecze, które bez wątpienia były w naszym zasięgu, Za sobą w tabeli zostawiamy MKS Zgierz i CHKS II Łódź. Chociaż wynik dzisiejszego spotkania, świadczyłby o tym iż to był łatwy mecz, to tak nie było Do dzisiejszego spotkania, dziewczyny podeszły mocno skoncentrowane i miały tylko jeden cel – 3 punkty! Od pierwszych minut to Pabiks dyktował warunki tego meczu, Chociaż nasze rywalki próbowały mocno napsuć nam krwi to dziewczyny z chłodną głową tępiły zamiary przyjezdnych dziewcząt, w 20 minucie wynik po rzucie zawodniczki CHKS był 12:8 i to była najmniejsza różnica bramek. Od tej pory dziewczyny włączyły wyższy bieg i zaczęły stopniowo oddalać się od rywalek. I- szą połowę kończymy wynikiem 16:10. Druga cześć spotkania rozpoczęła się od bramki naszych rywalek, co tylko zmotywowało dziewczyny do jeszcze większej i skuteczniejszej gry. W drugiej połowie rzucamy 22 bramki tracąc zaledwie 5 dużo to dzięki bardzo dobrej obronie i wspaniałych interwencji naszej bramkarki Żakliny Wróblewskiej. Ostatecznie wygrywamy 38 :15!!!!
Warto nadmienić, że w dzisiejszym meczu wszystkie zawodniczki miały okazje wystąpić,chociaż krótkie chwile. Każda zawodniczka włożyła w ten mecz mnóstwo serca co zaowocowało tak spektakularnym wynikiem. W dzisiejszym meczu najwięcej bramek zdobyły Zuzanna Sawicka i Julia Pisarek po 10. Warto nadmienić, że przez 3/4 meczu Julia była kryta indywidualnie, ale dziewczyny były na to przygotowane i potrafiły sobie poradzić z tym problemem, tak jak na treningu ćwicząc takie sytuacje. Zuzanna Sawicka bezbłędnie wykonywała rzuty karne(4 razy) i 100% skuteczność rzutowa, pozwoliła jej osiągnąć najlepszy w tym sezonie swój wynik rzutowy.
Dobre zawody rozegrała nasza liderka środkowa Zuzanna Kłębowska, chociaż w pierwszej połowie po prostu nie siedziało, tak w drugiej połowie w końcu strzelba odpaliła celnie i aż 6 razy bramkarka Chks-u wyciągała piłkę z siatki. Pewne,równe i bardzo dobre zawody rozegrały Łakomicka Weronika ( 3 bramki), Retelewska Nadia ( 3 bramki), Kościukiewicz Aleksandra( 1 bramka), które dzięki indywidualnym atakom często przy tym obrywając dość dotkliwie, sprawiały mocne zagrożenie w ataku, Rosną nam dziewczyny mocne i nie bojące się oberwać. Cieszy fakt, iż coraz częściej oddajemy rzuty ze skrzydeł i współpraca z obrotowym, Marta Animucka ( 2 bramki) , Tatiana Tokarczyk ( 1 bramka) i Izabella Moder, przynosi efekty w postaci bramek. Z każdym meczem dziewczyny rosną w siłe. Bramki zdobyły w tym meczu Jeszcze Julia Miller ( 1) i Idzikowska Weronika(1), nasza „Idzia”, góruje w tabeli tej mniej chlubnej z największa ilością kar 2minut, to nic złego piłka ręczna opiera się na faulach, wydawałoby się, że trochę za ostro traktuje swoje rywalki ale nic bardziej mylnego, gdyż świadczy to o tym że rośnie nam mocna liderka obrony, która przy odpowiednim treningu, będzie filarem naszej obrony. Aż szkoda , że ten sezon się dla dziewczyn Juniorek skończył, i dopiero o punkty ligowe powalczą w październiku. Następne szanse rywalizacji będą pojedziemy na turniej do Świdnicy i my również organizujemy turniej 31.05-2.06 Turniej z Formą u Dyby dla dziewcząt z rocznika 2003-04, na który zapisały się już drużyny z całej Polski min. ze Szczecina, Warszawy, Dzierżoniowa.
Tak do dalszej walki o 1/16 Mistrzostw Polski szykują się nasze młodziczki, które mają do rozegrania jeszcze dwa mecze, (pierwszy z nich w sobotę o 16:00 na naszej hali, jako sapport Seniorów)

W dzisiejszym spotkaniu wystąpiły:

w Bramce – Żaklina Wróblewska,
Pisarek Julia, Sawicka Zuzanna, Kleczaj Zuzanna, Kłębowska Zuzanna, Idzikowska Weronika, Izabella Moder, Julia Miller, Julia Stolarek, Amelia Trzeszczak, Gabriela Nakielska, Marta Animucka, Aleksandra Kościukiewicz, Tatiana Tokarczyk, Retelewska Nadia, Łakomicka Weronika. Trenerem drużyny jest Mateusz Oklejak.